• Wpisów:35
  • Średnio co: 48 dni
  • Ostatni wpis:3 dni temu
  • Licznik odwiedzin:8 771 / 1738 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
wnieść trochę chaosu w swój poukładany świat.
 

 
Nikt by nie tęsknił, nikt by nie wiedział.
umarłabym z wyrzutem sumienia zostawiając to wszystko, z tęsknotą za jej uśmiechem, za jej łzami, za pierwszymi krokami i słowami... kocham ją jako jedyną szczerze. ale życie dla kogoś strasznie jest męczące, to tak jak bym miała związane nogi i ręce, a na twarzy wieczna maska z uśmiechem od rana do południa, a w nocy zamiast spać, walczę z tą słabą sobą... dziś sie nie tnij, dziś nie płacz... nie daje rady! krzyczę do siebie... po co to wszystko, po co mi takie życie. kiedy każdy oddech boli jak bym zamiast powietrza wdychała ostrzy tysiące... i myślę o tym jak by mnie już nie było,a jestem bo otwieram oczy... kiedyś przestane być silna i być tym tchórzem który sie boi tej pionowej kreski... i znów polubię jasność...
  • awatar to the bones ♥: Musisz sb pokochac i nie umieraj nam tu jestes wazna i nie zapominaj o tym jestesmy z Tb;*
  • awatar edertasuna1267: Żyć dla kogoś jest bardzo trudne, lecz jeszcze trudniej żyć dla siebie. Liczę że polepszy się twój stan. Jak coś pisz do mnie, zawsze ci pomogę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No i gdzie ta moja silna wola... kur*a!
  • awatar tease: tez szukam mojej silnej woli
  • awatar to the bones ♥: Badz silna damy rade
  • awatar Sannie: Nie zniechęcaj się chwilowym brakiem chęci, każdego to dopada. Ale wszystko wróci do normy ze zdwojoną siłą, zobaczysz. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
  • awatar Gość: Przestań wariować. To, że jestes zmęczony, nie znaczy, że cos sie zmieniło. Że warto umierać. To głupie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Siedze i rozkminiam, skąd u mnie ta paranoja na punkcie liczb, sum... Zawsze byłam słaba. A teraz? Wracam myślami do pierwszej klasy gimnazjum. Tworzenie kart "pacjenta" waga,wzrost i inne głupoty. Przynajmniej kiedyś dla mnie nie istotne... Słowa dziewczyn "ty pewnie najmniej ważysz" Tak nie było. Ale tak się zaczęło.
  • awatar Bull Terror 1910 : Ur Widzew: niezła dziara :D A i wpisik fajnie sie czyta :D
  • awatar })i({ Rozmiar Zero })i({: Ohh pamiętam te cholerne szkole bilanse... pamiętam jak mnie wyśmiali raz...mnie i moją koleżankę bo wszystkie dziewczyny ważyły się w jednym pomieszczeniu... ja i moja koleżanka byłyśmy najwyższe z klasy i przy tym wyglądając jak inni ważyłyśmy więcej i jak to dzieci z podstawówki musiały rozgadac całej klasie i my wyszłyśmy na grubasów...straszny czas był to dla mnie jako dziecka... ale cieszę się że jestem już w LO i tam nie dałam się zważyć, tak jak w 3 gimnazjum. Powodzenia
  • awatar Herbaciana Panna: Ja zawsze ważyłam tyle ile miałam wzrostu, tzn. 130 - 30kg. Teraz jest inaczej ;-; W sumie jestem zadowolona ze swojego wyglądu, jedynie muszę popracować nad bryczesami :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Bo mimo iż jest ciężko, Ja nie moge powiedzieć DOŚĆ, bo właśnie na tym etapie... Na tym etapie Pokonuje Siebie!
 

 
Ostatnie 32 dni "diety" Na wage wskocze dopiero jak już będzie po wszystkim... Nie chce sie ważyć, bo zwyczajnie cyfry jakie wskazuje waga doprowadzają mnie do płaczu [chociaż od ostatniego ważenia mineło dość sporo czasu] Jestem twarda, a nawet nie wiem czy chudne Paradox xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Spojrzałam w lustro...
...głód odszedł.
  • awatar skinny17: świetna motywacja ! obserwuje :*
  • awatar ~Liz: Dobra motywacja. Tak bulimia to syf, trudno z tego wyjść zwłaszcza jeśli jednocześnie pragnie się schudnąć. To połączenie w zasadzie jest niemożliwe.
  • awatar Blog about me and my life: Życzę powodzenia w dotarciu do celu-45 kg. Pozdrawiam Kaaala :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Keep on going
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dziś weszłam na wagę odrazu po wyjśćiu z pod prysznica.
Nago i na czczo
No więc:
Było 59kg a teraz jest 56kg
Nie widzę tego w lustrze i pewnie waga sie popsuła
Dlatego brnę dalej. Do celu 45 <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
1. i 2. dzień -przez pierwsze dwa dni należy pić wyłącznie wodę. Można także pić kawę, ale pod warunkiem, że nie będzie ona słodzona [ewentualnie może być z dodatkiem odtłuszczonego mleka], w ilości nie przekraczającej 4 filiżanki o pojemności 250 mililitrów dziennie
3. i 4. dzień -można sięgać wyłącznie po odtłuszczony nabiał - biały ser, jogurty i mleko
5. i 6. dzień -w diecie dominują ziemniaki w mundurkach, które można zjeść w liczbie max. 11 sztuk
7. i 8. dzień -w jadłospisie znajduje się tylko białe, gotowane mięso [do 0,5 kg dziennie]
9. i 10. dzień -podczas dwóch ostatnich dni diety można jeść wyłącznie warzywa -głównie zielone
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pamiętaj! -Ty decydujesz o tym co jesz.
Albo...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Sukces sam do Ciebie nie przyjdzie
-Musisz mu pomóc!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
-To zakochać się w tym co robisz ;3
 

 
jUŻ NiE pOWiEM sOBiE wIĘCEj OD jUtra!
  • awatar Gość: Ja też nie chce. Piękne thinspo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedyś to ja będę czyjąś Thinspiracją!
  • awatar rozmiar36: Hej :) Szukam motylków, ale takich, które dążą do perfekcji za wszelką cenę. Dość mam już wszystkich fit dziewczyn, które zjeżdżają mnie w komentarzach za to że czasami nie jem nic przez 2 dni, a propagują chudnięcie 1 kg na miesiąc. Ja dążę do ideału za wszelką cenę. Razem zawsze łatwiej dlatego też szukam wsparcia. Zapraszam na mój blog. Jeśli pozwolisz ja również będę odwiedzać Cię częściej, bo mam wrażenie, że masz takie same priorytety jak ja :*
  • awatar This is my fucking life: powodzenia :) hehe
  • awatar Gość: Powodzenia :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
-I jak tam?
-Pozytywnie, miło, słodko, radośnie, szczęśliwie, optymistycznie, kolorowi, czarująco, fascynująco, niesamowicie, pięknie, bajecznie, doskonale!
-Serio?
-Nie.
 

 
hungry?
go weigh yourself...
are you still hungry?
 

 

Breakfast: Water
Lunch: Water
Snack: Water
Dinner: Water
Effects ...Your choice <3
 

 
I’m not starving myself,
I’m perfecting my emptiness.
 

 
Dziś weszłam na wagę
Po raz pierwszy od czasu "diety"
No więc:
Było 65kg a teraz jest 59kg
Czuje sie tak jak bym stała w miejscu.
Niby coś spada, a ja nie widze zmian >_<Jeszcze tylko 10 kilo i będę #Happy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
I need thinspiration ♥ more than food
 

 
This is what I want.
This is what I'll be!
 

 
Secrets hurt
... the truth hurts
  • awatar I will die, so could you kill me?: That true ... Dziękuję za to co napisałaś w komentarzu. Pomogłaś samym tym, że to przeczytałaś i odpisałaś. Ta świadomość że ktoś to czyta. dziękuję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

" ...a na poważnie? Chciałabym się budzić obok niego każdego dnia. Chciałabym pa3ec jak ślini się na moją poduszkę podczas snu ... no i jak wyglądają jego włosy kiedy wstaje rano. Chciałabym mu przygotowywać śniadanie a on zaspany by mnie całował na przywitanie w kuchni ... Siadł by pijąc kawę i czytając gazetę. Nie wiedząc że tak banalnie mnie uszczęśliwia ..."
 

 

Czuje sie rozdarta. Jak dokonać wyboru?
Czy oni naprwde nie rozumieją mojego postoju?
To przez nich to robie, przestać nie potrafie
W własnych uczuciach i emocjach sie trace.
Autoagresja to nic zabawnego czy oni nie wiedzą tego? Kiedyś ona mnie ratowała, ale do cięcia także zmuszała ... Odliczam rany pnące sie w góre.
Czy kiedyś odważe sie przeciąć najważniejszą żyłe?
  • awatar PsychoPsychopatka: Jak ja rozumiem ten wierszyk, jeszcze nigdy nie spotkałam nikogo kto tak ładnie by to wszystko opisał. Po części Cię rozumiem, łatwo powiedzieć komuś " nie rób tego" bo nie jest w naszej sytuacji, nie wie co czujemy. Czasami żyletka to jedyne rozwiązanie, to nałóg i pętla się zamyka. Trzymaj się jakoś. -,-
  • awatar Wise otherwise ♥: Nie ran się! o.o O ile to robisz, bo z wpisów wynika, że tak... x.x
  • awatar cnvghfmbgb: fajne :) zapraszam do mnie <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
WoLę ByĆ ChW!lĄ W TwO!m ŻyC!u, N!ż W!eCzNoŚc!ą W ŻyC!u InnEgO ...
Nie potrafię spać. Właściwie to juz nie pamiętam kiedy przespałam całą noc ... Czuje sie strasznie >_< Pozwoliłam by On zastąpił Ją ... Idiotka ! Żałosna kretynka ! Wierzyłam w tyle jego słów ... Wierzyłam że są szczere ... Cieszyłam się gdy mówił do mnie [te wszystkie kłamstwa] Chciałam by to trwało wiecznie ... Myślałam że naprawde coś czuje ... Przez niego tyłam dla niego chudłam ... A teraz nagle straciłam wszystko ... >_< I po co ?!? Dla czego !?! Dla kilku wspaniałych chwil ... Wspólnych pocałunków, przytulanek ... Wspomnień ... Które będą mnie prześladować przez najbliższy okres mojego życia. Figurę odzyskam, a tego kawałka Serce, które było tyle razy zszyte Już nie !
  • awatar TreningFitt: ;*
  • awatar Siła ducha: Nigdy nie żałuj tego, co choć przez chwilę sprawiło, że się uśmiechałaś, nawet jeżeli odeszło, pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›